Spóźniłeś się z rozliczeniem PIT-u? Wyraź tzw. czynny żal

Osoby, które spóźniły się z wykonaniem rocznego rozliczenia podatkowego i złożyły swój PIT po terminie, mogą spodziewać się kary. Mają jednak szansę jej uniknąć, wyrażając tzw. czynny żal. Na czym on polega i jak go wykonać? Podpowiadamy poniżej.

Konsekwencje złożenia PIT-u po terminie

Osobom, które składają swoje zeznanie podatkowe po obowiązującym ustawowo terminie – czy to osobiście w Urzędzie Skarbowym, czy też internetowo poprzez program do rozliczania PIT, grożą konsekwencje karno-skarbowe, zazwyczaj w postaci grzywny albo mandatu. Kara finansowa może wynieść od 1/10 do dwukrotności minimalnego wynagrodzenia, czyli jest to kwota od dwustu do nawet czterech tysięcy złotych. Co ważne, podatnicy spóźniający się ze złożeniem PIT-u, tracą również niektóre przywileje, jak np. możliwość rozliczenia się wspólnie z małżonkiem czy też przekazanie 1% ze swego podatku na rzecz wybranej organizacji pożytku publicznego. Przywileje są utracone, jednakże można uniknąć kary pieniężnej. Jak to zrobić? Należy wyrazić tzw. czynny żal.

Co to jest czynny żal?                                                       

koncepcja-systemu-finansowego-gotowka_1172-460Wspomniana czynność polega na dobrowolnym poinformowaniu Urzędu Skarbowego o spóźnionym złożeniu druku podatkowego osobiście lub przez odpowiedni do formularzy PIT 2017 program. Ważny jest tutaj czas – ów donos na samego siebie należy złożyć jak najszybciej, zanim urzędnicy zorientują się i sami dowiedzą o owym spóźnieniu. Wówczas czynny żal nie będzie już miał niestety żadnej mocy.

Jak złożyć czynny żal?

Nie ma jednego określonego wzoru pisma dotyczącego czynnego żalu, jednakże składany dokument powinien posiadać kilka elementów. Należy go zaadresować do naczelnika właściwej placówki skarbowej, trzeba podać nasze dane i informacje dotyczące popełnionego czynu (wraz z przyczyną niezłożenia PIT-u w terminie), datę i miejsce, a także podpisać wniosek. Co istotne, wniosku nie trzeba pisać – można również osobiście udać się do skarbówki i ustnie złożyć zawiadomienie. W tej sytuacji urzędnik spisze protokół ze spotkania, który będzie miał te same właściwości prawne, co złożone przez nas pismo.